GHOST BATH wraca do Warszawy

GHOST BATH (depressive black metal/USA)
https://www.facebook.com/blackghostbath/

Od początku istnienia (2012 rok) grupę otaczała aura tajemniczości. Zespół był uważany za chińską nadzieję black metalu i dopiero wywiad dla Noisey wyjawił, że kapela pochodzi ze Stanów Zjednoczonych.

Ghost Bath zyskał rozgłos dzięki takim portalom jak Pitchfork czy Stereogum i bardzo dobrze przyjętym albumie „Moonlover” (2015), który skupił na zespole jeszcze większą uwagę mediów.

Jego następcą jest krążek „Starmourner”, którego premiera zaplanowana jest na 21 kwietnia.

Jak zapowiada wokalista Dennis Mikula, nowy album zabierze słuchaczy w surrealistyczną podróż przez niebiosa pogrążone w smutku. – Choć płyta ma radosny i pogodny klimat, to nadal jest zanurzona w depresji i żalu – zaznacza.

Muzyka Ghost Bath oparta jest na pięknych liniach melodycznych, powolnych i pełnych melancholii lecz jednocześnie jest w niej dużo energii. Partie gitar znakomicie współgrają z nieokiełznanymi krzykami, a zespół przeplata cięższe momenty bardziej nostalgicznymi. Motywem przewodnim jest cierpienie i życie pełne bólu, pozbawione nadziei.

Amerykanie korzystają ze znanych blackgazingowo-post-rockowych patentów świetnie eksplorując gatunek spopularyzowany przez Deafheaven.

W 2016 roku podpisali umowę z Nuclear Blast i zaliczyli pierwsze europejskie tournee, w trakcie którego odwiedzili Warszawę. Teraz wracają do stolicy z nowym materiałem!

 

HERETOIR (blackgaze/black metal/Niemcy)

https://www.facebook.com/heretoir/

Heretoir powstał w 2006 roku w Augsburgu nieopodal Monachium. Debiutancki album o tytule „Heretoir” pojawił się w lutym 2009, wpisując zespół w raczkujący jeszcze wtedy nurt blackgaze. Dziś, po 8 latach, ma on pełnoprawną reprezentację wśród której Heretoir jest godnym następcą Amesoeurs czy Alcest.

Niemcy brzmieniowo są mocno zakorzenieni w black’u i w swojej twórczości jako punkt wyjścia obierają muzyczny Weltschmerz. Genialny debiut zwrócił na nich uwagę, oni jednak na dłuższy czas usunęli się w cień.

Nowy album „The Circle’ został wydany po sześciu długich latach oczekiwania. Pokazuje że muzycy, poza kapelami ze swojego gatunku, słuchają też zespołów takich jak Cult of Luna lub The Ocean. Sam smutek coraz częściej wypiera nostalgia i melancholia.

W ramach promocji nowego krążka muzycy zagrają po raz pierwszy w Polsce już 2 czerwca.